Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Chciał zarobić na inwestycjach, a padł ofiarą oszustów
Ponad 200 tysięcy złotych stracił 47-latek, który zainwestował swoje oszczędności na platformie inwestycyjnej. Mężczyzna przez kilka miesięcy wpłacał pieniądze na konta wskazywane przez rzekomych konsultantów i przekazywał im kody aktywacyjne. To że padł ofiarą oszustów zorientował się w momencie gdy nie mógł wypłacić widocznych w aplikacji ponad 90 tysięcy euro zysku.
-
Nietrzeźwy uczył jeździć samochodem nietrzeźwą partnerkę, a później sam wsiadł za kierownicę
Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miał 42-letni kierujący Peugeot, któremu dalszą jazdę uniemożliwił inny kierowca. Okazało się, że wcześniej tym autem uczył jeździć swoją partnerkę. Nie szło jej najlepiej, bo oprócz braku umiejętności kierowania samochodem też była nietrzeźwa. Wkrótce obydwoje usłyszą zarzuty, a ich sprawy znajdą swój finał w sądzie.
-
Dzielnicowy z Łukowa uratował z pożaru 51-latka
Gdyby nie szybka interwencja łukowskiego dzielnicowego mogłoby dojść do tragedii. Mundurowy jeszcze przed przyjazdem strażaków wszedł do zadymionej altany działkowej, skąd wyprowadził 51-latka. Okazało się, że paliły się tam ściana i tkaniny leżące przy prowizorycznym piecu. Dzięki funkcjonariuszowi, który ugasił również pożar, nie doszło do całkowitego spalenia altanki, a 51-latek nie ucierpiał w zdarzeniu.
-
Nielegalne papierosy nie trafią na rynek
Prawie 1500 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy zabezpieczyli łukowscy policjanci. Taką ilość nielegalnych wyrobów tytoniowych ukrył w swoim domu 48-latek z gminy Łuków. W przypadku wprowadzenia do obiegu takiej ilości bezakcyzowych papierosów Skarb Państwa straciłby ponad 40 tysięcy złotych.
-
Poszukujemy właściciela pieniędzy
Policjanci z Wydziału Prewencji poszukują osoby, która zagubiła pieniądze w Łukowie. Osoba, która utraciła gotówkę, przekaże informacje o miejscu, dokładnej kwocie i okolicznościach jej zagubienia proszona jest o kontakt z Rewirem Dzielnicowych łukowskiej komendy.
-
Kobiety w Policji służą już 100 lat!
Równo 100 lat temu – 26 lutego 1925 roku postała w naszym kraju Policja Kobieca, dlatego dzisiejsza data jest szczególna dla kobiet pełniących służbę w policyjnym mundurze. I choć początkowo formacja kobieca liczyła zaledwie 30 pań, nikt nie przypuszczał, że 100 lat później będzie liczyć blisko 20 tysięcy funkcjonariuszek. W lubelskim garnizonie pracują 973 policjantki, a 54 z nich piastuje stanowiska kierownicze. Obecnie coraz więcej kobiet zakłada w Polsce policyjny mundur. Policjantki świetnie wywiązują się ze swoich obowiązków służbowych i osiągają liczne sukcesy w pracy zawodowej.
-
„To był normalny dzień pracy… zadzwonił człowiek, przedstawił się jako pracownik banku…” - film
Trzynastego stycznia, to nie był piątek, choć ten pechowy poniedziałek na długo zapamięta mieszkaniec naszego województwa. To był normalny dzień pracy – relacjonuje 51-latek. Zadzwonił człowiek, przedstawił się jako pracownik banku – dodaje mężczyzna. W tamtym momencie nie był świadom, że jego rozmówca jest oszustem i już za chwilę wyłudzi jego pieniądze. Na co uważać? Jak nie dać się oszukać? Zapraszamy do wysłuchania relacji mężczyzny, który zgodził się opowiedzieć nam swoją historię. Policjanci w tej sprawie zatrzymali już 8 osób.
-
10-latek przygnieciony quadem
Z obrażeniami ciała przewieziono do szpitala 10-latka, którego przygniótł kierowany przez ojca quad. Z ustaleń policjantów wynika, że 48-latek zjeżdżając stromym zboczem żwirowni źle ocenił pochylenie i kierowany przez niego quad przewracając się na bok przygniótł jadącego z nim syna. Na szczęście urazy jakich doznał chłopiec są niegroźne.
-
„Wysokie mandaty” i zatrzymane prawa jazdy za nadmierną prędkość
Prawie 100 mandatów karnych i 3 zatrzymane prawa jazdy. To efekt weekendowej pracy policjantów z łukowskiej drogówki sprawdzających prędkość pojazdów poruszających się po drogach naszego powiatu. „Niechlubnym rekordzistą” był 29-latek, który jechał w Ryżkach z prędkością 155 km/h.
-
Najpierw zranił brata nożem, a później „przeleciał” samochodem nad ogrodzeniem posesji i zatrzymał się na pobliskim polu
Z obrażeniami ciała przewieziono do szpitala dwóch braci z gminy Trzebieszów. Najpierw 20-latek zranił nożem młodszego brata, a później uciekając Audi omal nie zderzył się „czołowo” z innym autem. Gdy stracił panowanie nad samochodem zjechał z jezdni, „przeleciał” nad ogrodzeniem posesji i zatrzymał się na pobliskim polu.